Hip Hop Kemp 2005

Kolejna edycja to kolejna zmiana miejscówki. I tym razem wyszło to festiwalowi na dobre – terenem imprezy było dawne lotnisko, położone pod Hradec Králové. Duże zdziwienie było tych, którzy spodziewali się po prostu wielkiej płyty betonowej. Na miejscu zobaczyli natomiast mnóstwo zielonych terenów, pagórków, a obok wielkiego pola namiatowego położone były dodatkowo dwa malownicze jeziorka. Sam teren tzw. Aeroparku oferował mnóstwo możliwości imprezowania i spędzania wolnego czasu – od czynności tak oczywistych, jak zabawa pod główną sceną festiwalową lub też w namiotach bądź hangarach (tak!) imprezowych, poprzez kupowanie unikalnych winyli, czeskich specjałów kulinarnych, na możliwości zagrania w streetballa i „wodną piłkę nożną” kończąc.

Najwięcej wrażeń dostarczyli jednak zaproszeni artyści, którzy dali z siebie wszystko przed 16 tysięczną publicznością. Fenomenalne występy Masta Ace’a, One Self DJ’a Vadima, Inspectah Decka (Wu-Tang Clan), The Last Emperora były do przewidzenia, ale to, co na scenie zrobili np. Skinnyman, Foreign Beggars czy Zombie Squad, było najmilszym zaskoczeniem, jakie można sobie było wybrazić.

Polskę reprezentowali tym razem Pezet/ Noon, K.A.S.T.A. Skład i WWO, a ich występy spotkały się o dziwo z lepszym odbiorem u zagranicznych fanów. Co więcej? Scena breakdance, kino w hangarze, hangar freestyle’owy, warszaty beatboxowe, kafejka internetowa, koncerty, afterparty, frisbee, zośka … – w 2005 naprawdę ciężko było znaleźć czas, by nacieszyć się wszystkimi atrakcjami.

GALERIA ZDJĘĆ HIP HOP KEMP 2005 >>

wróć